Brytyjskie śledztwo: Putin prawdopodobnie zaaprobował zabicie Litwinienki.

Autor: Emigrant w UK 24 Styczeń 2016, 12:34

Brytyjskie śledztwo: Putin prawdopodobnie zaaprobował zabicie Litwinienki.

Brytyjskie śledztwo: Putin prawdopodobnie zaaprobował zabicie Litwinienki. Zabójcy Aleksandra Litwinienki działali z rozkazu FSB, prawdopodobnie zaakceptowanego przez jej szefa Nikołaja Patruszewa - wynika z oficjalnego brytyjskiego śledztwa w sprawie zamordowania w Londynie byłego pracownika KGB i FSB. Brytyjczycy są przekonani, że Władimir Putin prawdopodobnie sam wydał zgodę na operację. Informacje ujawnione przed brytyjskim sądem są wynikiem kilkuletniego śledztwa w sprawie zabójstwa Litwinienki, który został otruty w 2006 roku silnie radioaktywnym polonem. Rodzina ofiary i wielu brytyjskich polityków nie miało wątpliwości, że była to zemsta Kremla. Rosyjskie władze jednak zawsze odżegnywały się od zamieszania w aferę. Teraz brytyjskie śledztwo oficjalnie stwierdza, że Kreml był zaangażowany w zabójstwo. Były oficer KGB zmarł na skutek zatrucia rzadkim radioaktywnym izotopem polonu przez Rosjan: Andrieja Ługowoja i Dmitrija Kowtuna. Z dużym prawdopodobieństwem działali oni na zlecenie FSB, zapewne za przyzwoleniem ówczesnego szefa tej instytucji Nikołaja Patruszewa - podkreślił w raporcie ze śledztwa sędzia Robert Owen. Z raportu wynika też, że "Putin [Władimir Putin, prezydent Rosji - red.] prawdopodobnie osobiście zaaprobował operację wywiadu mającą na celu zabicie Litwinienki". "Była osobista wrogość pomiędzy Litwinienką a Putinem i członkami jego administracji. Mieli motyw, aby go zabić" - stwierdzili Brytyjczycy. Wyniki brytyjskiego dochodzenia najpewniej spotkają się z ostrą krytyką Kremla i doprowadzą do dalszego pogorszenia relacji na linii Londyn-Moskwa. Ługowoj już określił oskarżenia jako "absurdalne", a rosyjskie MSZ nazwało je "nieprzejrzystym" i "stronniczym". Wdowa po Aleksandrze Litwinience, Marina Litwinienko, zażądała w związku z raportem nałożenia sankcji na Rosję i Władimira Putina. Śmierć Litwinienki Aleksander Litwinienko, podpułkownik radzieckiej KGB, a później FSB, który krytykował władze rosyjskie, zmarł w listopadzie 2006 r. Kilka tygodni przed śmiercią wypił herbatę w londyńskim hotelu Millennium. Ekspertyza wykazała, że w płynie znajdował się radioaktywny polon-210. W 1988 r. Litwinienko rozpoczął pracę w kontrwywiadzie wojskowym KGB. Kilka lat później - w kontrwywiadzie wojskowym FSB. Przeciwko władzom Rosji zbuntował się w latach 90., oskarżając je o wydawanie mu rozkazów sprzecznych z prawem. Został aresztowany i umieszczony w areszcie śledczym, później zwolniony. Mimo pisemnego zobowiązania do nieopuszczania kraju, w 2000 r. wyjechał z Rosji. Rok później otrzymał azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Już po zatruciu, przed śmiercią, Litwinienko oskarżył Władimira Putina o zlecenie zabójstwa. Kreml zaprzeczył, jakoby miał ze sprawą jakikolwiek związek. Wywiad z Mariną Litwinienko


Dodaj komentarz

Komentarze

Jeszcze nikt nie dodał komentarza!

Bądź pierwszy.

Dodaj komentarz
Zobacz komentarze

Dodaj komenatrz

 

Śledź nas



Kursy walut